Aktualności

Pracownik New Cut organizuje akcję Stop War – wywiad w Dzień Dobry TVN

Na co dzień firma New Cut realizuje bardzo techniczne projekty, silnie związane z przemysłem. Pracownicy, którzy tworzą nasz zespół to nie tylko specjaliści, ale także wyjątkowi ludzie, z niezwykłą wrażliwością. Właśnie taką osobą jest Yaro – nasz współpracownik i przyjaciel, prywatnie zafascynowany fotografią. Yaro swoje pierwsze zdjęcia zaczął tworzyć w wieku 14 lat, a kariera zaprowadziła go do Miami. W swojej fotografii utrwalał surrealistyczne wizje, jego twórczość spotkała się z dużym uznaniem w USA. Czasem jednak życie potrafi nas zaskoczyć, w najmniej odpowiednim momencie. Yaro w 2006 roku został aresztowany podczas powrotu do Miami. Czas spędzony w więzieniu poświęcił pracy nad sobą, medytowaniu, a także poszukiwaniu pomysłów na nowe projekty artystyczne. Do fotografii wrócił po 16-letniej przerwie. Jednak tym razem postanowił połączyć realizowanie swoich artystycznych wizji z pomocą innym. O projekcie, a także o niezwykłej sylwetce naszego kolegi opowiedzieli dziennikarze TVN w programie Dzień Dobry TVN.

Projekt No War i wsparcie dla Ukrainy

Warto zauważyć, że pierwszy projekt jaki zrealizował Yaro jest projektem charytatywnym. Fotograf chciał wyrazić swój sprzeciw wobec wojen toczących się na całym świecie. W ramach projektu odbyła się niezwykła sesja zdjęciowa. Bohaterką zdjęć jest mała dziewczynka w roli anioła, zatrzymująca czołg. Sceneria – pole kwitnącego rzepaku w pogodny dzień – żółte kwiaty i błękitne niebo symbolizują barwy flagi Ukrainy. Źródłem inspiracji do tej sesji fotograficznej była praca, w której otoczony jest przez ogromne ilości stalowych elementów. W projekt zaangażowało się wiele osób, między innymi projektantka, malarka i przyjaciółka artysty Viola Śpiechowicz, a także przyjaciele i rodzina. Zapraszamy do obejrzenia materiału przygotowanego przez stację TVN, w którym Yaro, a także Bogdan Kondracki opowiadają o okolicznościach powstania charytatywnej i jakże wzruszającej sesji zdjęciowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.